Poseł Kropiwnicki: Seniorzy zasługują na wsparcie

Jeszcze nigdy nie zrobiono dla seniorów tak dużo, jak w ostatnich latach. Cieszę się, że zwracamy coraz większą uwagę na potrzeby naszych rodziców i dziadków. To im się po prostu należy – mówi legnicki poseł Robert Kropiwnicki.


Październik to tradycyjnie czas, gdy na pierwszy plan wchodzą kwestie związane z seniorami. Wszystko za sprawą przypadającego 1 października Międzynarodowego Dnia Osób Starszych i Europejskiego Dnia Seniora, obchodzonego dla odmiany 20 października. A co Pan sądzi o działaniach na rzecz starszego pokolenia?

Oczywiście uważam, że seniorzy zasługują na każde wsparcie, jakie tylko możemy im zaoferować. Zarówno to materialne, jak i często niematerialne. Każdy z nas ma wśród rodziny czy sąsiadów osoby starsze. Często wystarczy zainteresować się nimi, porozmawiać, pomóc zrobić najpotrzebniejsze zakupy, i taka pomoc już będzie nieoceniona. Natomiast proszę pozwolić mi dodać, że ten szczególny akcent na sprawy senioralne, który uznał Pan za tradycyjny, niestety wcale nie jest taki odwieczny.

Co Pan przez to rozumie?
Kiedy spojrzymy na działania na rzecz starszego pokolenia Polaków, łatwo spostrzeżemy, że jako państwo jeszcze nigdy w naszej historii nie zrobiliśmy tak dużo dla seniorów, jak w ostatnich kilku latach. Funkcjonujący od 2012 roku rządowy program na rzecz aktywności społecznej osób starszych (40 mln zł rocznie) czy najnowszy program WIGOR (370 mln zł na utworzenie dziennych domów seniora) to najlepsze tego przykłady. Co więcej, niedawno przyjęliśmy ważną ustawę o osobach starszych, która daje nowe narzędzia w funkcjonowaniu całego systemu wsparcia, a 1 października zainaugurował swoją działalność Parlament Seniorów, będący reprezentacją całego starszego pokolenia Polaków. Dzięki takim działaniom samorządy, organizacje pozarządowe i uniwersytety trzeciego wieku mogą realizować wiele cennych inicjatyw na rzecz seniorów. Cieszę się, że zarówno jako władza – i ta centralna, i ta lokalna, jak i społeczeństwo, zwracamy coraz większą uwagę na potrzeby naszych rodziców i dziadków. To im się po prostu należy.

A zna Pan jakieś lokalne przykłady takich inicjatyw?
Oczywiście, jest ich mnóstwo. Miasto Jawor pozyskało w tym roku ponad 200 tys. zł na Dom Dziennego Pobytu dla seniorów. Dzięki temu starsi jaworzanie będą mieli gdzie aktywnie spędzić czas, korzystając z szerokiej oferty działań rekreacyjnych, kulturalnych czy edukacyjnych. Kolejny przykład, tym razem z Legnicy. Od kilku już lat coraz większa grupa seniorów korzysta z działań Legnickiego Stowarzyszenia Inicjatyw Obywatelskich, które postawiło sobie za cel aktywizację społeczną starszych mieszkańców. Seniorzy tak się zaktywizowali, że najpierw wymyślili akcję Miejsc Przyjaznych Seniorom, w których starsi mieszkańcy mogą liczyć na tańszą ofertę, później stworzyli założenia do powstania Miejskiej Rady Seniorów, a ostatnio z powodzeniem zabiegali o obniżenie cen biletów MPK, przygotowując nawet obywatelską uchwałę w tej sprawie. Czy potrzeba więcej dowodów na to, że wsparcie tej grupy społecznej naprawdę przynosi wspaniałe efekty?

A zatem „Senior – to brzmi dumnie”?
Dokładnie tak. Musimy pamiętać, że każda, nawet najmniejsza, pomoc starszemu pokoleniu to nie tylko nasz moralny obowiązek wparcia pokolenia, dzięki któremu przyszliśmy na ten świat. To również nasza powinność obywatelska. W sytuacji, gdy co piąty z nas jest w wieku powyżej 60 roku życia, nie możemy sobie pozwolić by sprawy ważne dla całego kraju czy społeczności lokalnych odbywały się bez udziału seniorów. Musimy tworzyć warunki, by przekroczenie tego wieku nie wiązało się z wykluczeniem i zapomnieniem jak to było jeszcze 10 lat temu, a przeciwnie – by każdy senior mógł być aktywny i realizować swoje pasje. Każdy z nas będzie przecież kiedyś seniorem.

Dziękuję za rozmowę.
Również dziękuję. A korzystając z okazji, wszystkim seniorom chciałbym złożyć serdeczne życzenia z okazji ich październikowych świąt.